czwartek, 13 maja 2010

Myśli na temat wstawiennictwa

Łuk. 2:
36. I była Anna, prorokini, córka Fanuela, z plemienia Aser; ta była bardzo podeszła w latach, a żyła siedem lat z mężem od panieństwa swego,
37. I była wdową do osiemdziesiątego czwartego roku życia, i nie opuszczała świątyni, służąc Bogu w postach i w modlitwach dniem i nocą.



Czasami możesz pomyśleć, że twoje życie wygląda jak porażka, ale popatrz na Annę, samotna kobieta, mąż zmarł jej po siedmiu latach małżeństwa, kilkadziesiąt lat biedy i skazania na samotność, a jednak nie odrzuciła swego powołania, była prorokinią i służyła Bogu w postach i modlitwach.

Zachęcam Cię! Nie ważne, jakich porażek doświadczyłeś i jak mało zachęcająco wygląda Twoje życie. Zawsze możesz służyć Bogu. Zawsze. Dla Niego to jest miła woń. On zbiera twoje modlitwy i posty, użyje ich we właściwym czasie.

Najważniejsze, że ciebie nic nie ominie, zobaczysz wypełnienie swoich oczekiwań. Warto tak żyć.

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza